Moje kotki zwykle miały do wyboru karmę mięsną albo karmę AMI i co zabawne za każdym razem decydowały się na tę wegańską. Więc zwyczajnie w świecie ta karma jest lepsza niż jakiś Whiskas :D kotki rosną, są żywe i nie mają żadnych problemów trawiennych, co przy mięsnej karmie jednak się zdarzało. POLECAM :D